Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Więcej informacji o wykorzystywaniu plików cookie.
Zamknij

 
 

Gaz łupkowy w Polsce – szansa czy zagrożenie?

 Spośród współcześnie dostępnych paliw kopalnych, gaz ziemny zawarty w skałach jest uznawany za najmniej uciążliwy dla środowiska, zarówno na etapie eksploatacji ale przede wszystkim wykorzystania (np. w porównaniu z węglem kamiennym, podczas jego spalania do atmosfery przedostaje się o 99% mniej rtęci i dwutlenku siarki oraz 2,5 razy mniej dwutlenku węgla). Zasoby gazu ziemnego można podzielić na konwencjonalne i niekonwencjonalne. W pierwszym przypadku  są to zasoby, które występują w postaci i warunkach umożliwiających ich eksploatację na skalę komercyjną, za pomocą wypracowanych, standardowych już technik. Z kolei zasoby niekonwencjonalne, to takie w przypadku, których technologie ich wydobycia dopiero się doskonalą albo jeszcze nie zostały opracowane. Do tej drugiej grupy zasobów zaliczamy nadal gaz łupkowy.

Do niedawna barierą dla podjęcia eksploatacji gazu łupkowego na szeroką skalę była bardzo mała przepuszczalność skał, wobec czego ilości gazu uwalnianego z górotworu najczęściej nie mogła zrekompensować poniesionych kosztów inwestycyjnych. Radykalna zmiana sytuacji nastąpiła w momencie opracowania i wdrożenia technologii hydraulicznego szczelinowania. Proces szczelinowania polega na wtłaczaniu pod wysokim ciśnieniem, wąskiego strumienia cieczy o niskiej lepkości, skomponowanej na bazie wodnej. Powoduje to powstanie szczelin w skale w odległości nawet kilkuset metrów od odwiertu, którymi uwalniany jest gaz. Po wtłoczeniu wody zatłaczany jest żel. Wraz z cieczą szczelinującą wtłaczany jest granulowany piasek lub tzw. „proppant” (granulki tworzyw ceramicznych), których zadaniem jest niedopuszczanie do zwierania się powstałych szczelin.

Poza Stanami Zjednoczonymi i Kanadą gdzie eksploatacja gazu łupkowego prowadzona jest od kilkunastu lat, stopień rozpoznania zasobów tego surowca jest na świecie zdecydowanie niewystarczający. Z dotychczasowych jednak badań wynika, że Polska, obok Francji, jest w Europie krajem najbardziej zasobnym w ten surowiec. Gaz łupkowy w szacowanej ilości 5.3 bln m2, występuje w obrębie sylursko-ordowickiego basenu biegnącego z południowego wschodu kraju na północny zachód. Zasoby te pozwalają na uzyskanie samowystarczalności Polski w zakresie zapotrzebowania na gaz.

Metoda szczelinowania hydraulicznego, jak każda metoda oddziałująca na środowisko, ma swoich przeciwników, którzy w kilku przypadkach doprowadzili do ogłoszenia moratorium na jej wykorzystanie przy poszukiwaniach i eksploatacji gazu łupkowego. Należy zdawać sobie sprawę, że upowszechnienie wykorzystania tego surowca, z pewnością zachwieje dzisiejszym porządkiem obowiązującym w zakresie dystrybucji surowców energetycznych świecie. Wobec tego istnieje niebezpieczeństwo, że zastrzeżenia natury politycznej, czy też związane z dążeniem do zachowania dotychczasowej pozycji na rynku paliw, mogą przyjmować postać wątpliwości wynikających z troski o środowisko. Nie należy także zapominać, że technologia powstała niedawno i potrzeba czasu aby wypracować rozwiązania i metody, które pozwolą zminimalizować niekorzystne oddziaływanie inwestycji w istotne komponenty środowiska naturalnego.
Zarzuty formułowane przeciwko technologii szczelinowania hydraulicznego można sprowadzić do następujących kwestii:

  • Jest to technologia bardzo wodochłonna. To prawda. Zużycie wody na jeden odwiert wynosi średnio 20-30 tys. m3. Jest to jednak ilość wody podobna do wykorzystywanej w przemyśle elektroenergetycznym, na wyprodukowanie podobnej ilości energii. Ponadto pracuje się obecnie nad rozwiązaniami, które pozwolą na wykorzystanie części zużytej wody do szczelinowania w kolejnym odwiercie.
  • Do górotworu doprowadza się wraz z wodą niebezpieczne substancje chemiczne. Nie jest to prawda. Ciecz szczelinująca pod względem chemicznym, nie powinna budzić większych kontrowersji. Składa się ona przede wszystkim z wody w 90,6%, piasku lub proppantu w 9% i jedynie 0,46% stanowią z dodatki. Są to środki, których najczęściej zadaniem jest zmniejszenie tarcia i zabezpieczenie urządzeń przed korozją. Nie są to substancje nietypowe, większość z ma zastosowanie w życiu codziennym człowieka.
  • Istnieje możliwość zanieczyszczenia wody z użytkowanych poziomów wodonośnych. W przypadku normalnej, bezawaryjnej pracy, jest to niemożliwe , ponieważ eksploatacja gazu prowadzona jest na głębokości kilku tys. metrów. Ciśnienie wywołane przez warstwy nadległe, mała przepuszczalność skał, to wszystko powoduje, że ma możliwości przedostania się płuczki w strefy wodonośne.
  • Istnieje możliwość zanieczyszczenia hydrosfery przez wody zwrotne. Wody zwrotne zawierają oprócz wody mieszankę węglanów, chlorków, siarczanów, azotanów, sodu itp. Przed odprowadzeniem do odbiornika muszą być one oczyszczone. Jest to jak na razie proces kosztowny ale niemożliwy do zrealizowania.
  • Istnieje ryzyko zainicjowania ruchów sejsmicznych. Faktycznie, nie ulega wątpliwości, że szczelinowania hydrauliczne może prowokować niewielkie wstrząsy sejsmiczne. Biorąc jednak pod uwagę głębokość na jakiej odbywać się będzie eksploatacja ruchy będą nieodczuwalne na powierzchni.

 wydobycie gazu łupkowego

 

ministerstwo srodowiska
ekologiczna natura
ekologiczna bydgoszcz
centrum informacji