Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Więcej informacji o wykorzystywaniu plików cookie.
Zamknij

 
 

Ekologiczne ogrody

Wegierka Zwykla1Współczesne ogrody coraz rzadziej pełnią funkcje użytkowe. Zdecydowanie częściej mają one stanowić jedynie estetycznie atrakcyjną  dekorację wokół wybudowanego domu, w dodatku  nie wymagającą zbyt dużych nakładów pracy przy pielęgnacji. Stąd też bierze się popularność równiutko przystrzyżonych trawników otoczonych iglastymi krzewami, które nie stwarzają zbyt dużych problemów w okresie jesiennym. Idea dążenia do samowystarczalności gospodarstw domowych w zakresie produkcji warzyw i owoców kojarzy się nadal niestety z poprzednim ustrojem, oferującym obywatelom oprócz kilkudziesięciu metrów spółdzielczego mieszkania, kawalątek ziemi w użyczenie. Paradoksalnie jednak w przyjmowanych wówczas założeniach więcej było ekologii niż się obecnie uważa. Niby wygodnie jest kupować żywność z wyspecjalizowanych hodowli produkujących na skalę masową, ale czy smacznie i zdrowo? Coraz mniej!

Wydaje się, że trudno o lepsze warunki dla uświadomienia sobie związku człowieka z przyrodą w miejscu zamieszkania, niż kiedy się samodzielnie posadzi roślinę, następnie dba o jej przetrwanie i rozwój, by za jakiś czas korzystać z jej owoców. Mogą być to rośliny spoza Polski, choć kto wie czy za bardziej egzotyczną i godną uwagi nie zostanie uznana przez naszych znajomych uprawa tradycyjnych polskich odmian, kiedyś pospolitych, dziś już niestety niezwykle rzadkich.

W tym kontekście, za bardzo ciekawą inicjatywę należy uznać program zabezpieczenia przed wyginięciem starych rodzimych odmian owocowych realizowany od kilkunastu już lat w Dolinie Dolnej Wisły. W oparciu o materiał genetyczny zbierany w starych ponad 100-letnich sadach, powstały szkółki, skąd sadzonki miejscowych odmian jabłoni, grusz, śliw, wiśni i czereśni trafiają do zainteresowanych instytucji, rolników którzy zdecydowali się na uprawę ale też do osób indywidualnych, na własny użytek. Okazuje więc, że o antonówkach, boikenach, renetach, papierówkach, kosztelach, węgierkach, szklankach i innych nie tylko można poczytać w książkach, ale nadal istnieje możliwość spróbowania jak smakują. Więcej informacji na stronie internetowej www.stareodmiany.pl.

 

ministerstwo srodowiska
ekologiczna natura
ekologiczna bydgoszcz
centrum informacji